12-08-2019

Czarne chmury nad Białymstokiem

Pokojowy Marsz Równości w Białymstoku i atak, z jakim się spotkał ze strony środowisk skrajnie prawicowych, pseudokibiców i Kościoła, odbiły się szerokim echem nie tylko w mediach krajowych, ale i zagranicznych. Wydarzenia, które miały miejsce 20 lipca w stolicy Podlasia, położyły się także cieniem na wizerunku miasta.

Od 20 lipca do 3 sierpnia 2019 roku w polskich mediach odnotowano łącznie 78 921 publikacji na temat Marszu Równości w Białymstoku, akcji #jestemLGBT i #LGBTtoja. W internecie, prasie, radiu i telewizji pojawiło się 12 066 materiałów, natomiast w social mediach - 66 855 wzmianek. Potencjalnie dotarcie tych informacji mogło wynieść nawet 527 890 464 kontaktów z odbiorcą, a ich wartość - 123 420 960 zł – na tyle bowiem oszacowano ekwiwalent reklamowy publikacji. Mimo tego, że najwięcej materiałów odnotowano w internecie (7 815 publikacji, co stanowiło 65 proc. wszystkich zgromadzonych publikacji), to jednak materiały z telewizji i radia cechował największy wskaźnik dotarcia do odbiorców.

 

 


Wykres 1. Dotarcie publikacji z mediów tradycyjnych

 

Informacje na temat wydarzenia relacjonowały media w całej Polsce, z czego aż 68 proc. materiałów ukazało się w mediach ogólnopolskich. Top 5 najaktywniejszych źródeł stanowiły: TVN24 (292 informacje), Radio TOK FM (246), Polsat News (220), Polskie Radio 24 (182) i Wpolityce.pl (171). Pozostałe doniesienia należały do źródeł o zasięgu regionalnym, przy czym najwięcej do tych z województwa podlaskiego – 674 materiały (głównie Polskie Radio Białystok, Poranny.pl, Bialystok.wyborcza.pl, Radio.bialystok.pl i Wspolczesna.pl). Sporo publikacji odnotowano także w województwie dolnośląskim – 403 (przede wszystkim Wdolnymslasku.com, Polskie Radio Wrocław, Wroclaw.wyborcza.pl, „Gazeta Wyborcza Wrocław”, „Gazeta Wrocławska”) i mazowieckim – 400 (Radio VOX FM Warszawa, Radio WAWA Warszawa, Radio KOLOR Warszawa, „Warszawska Gazeta”, Radio Plus Warszawa). Przekaz w regionach podlaskim i mazowieckim miał największe dotarcie do odbiorców – odpowiednio 3,2 mln i 3 mln potencjalnych kontaktów z informacjami.


Mapa 1. Dotarcie publikacji z mediów tradycyjnych w podziale na województwa

 

Najaktywniejszymi autorami publikacji w mediach tradycyjnych okazali się Rafał Badowski (Natemat.pl), Maciej Chołodowski (Bialystok.wyborcza.pl) oraz Paweł Kalisz (Natemat.pl).

Reakcja mediów tradycyjnych, także z uwagi na specyfikę prasy, była nieco opóźniona – pik przypadł na 22 lipca. Użytkownicy mediów społecznościowych reagowali na bieżąco, a najwięcej wpisów i komentarzy odnotowano następnego dnia po wydarzeniu. Większość wzmianek opublikowano na Facebooku, a temat bardziej aktywizował mężczyzn (52 proc.) niż kobiety (48 proc.)

 

Wykres 2. Liczba publikacji w social media w podziale na źródła

 

Czołówkę liderów opinii w mediach społecznościowych, biorąc pod uwagę popularność ich wpisów, stanowiły: Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (osrodek.monitorowania), Jacek Dehnel (jacek.dehnel), Rafał Betlejewski, OKO.press (oko.press) oraz Bartłomiej Sienkiewicz (SienkiewiczB).

 

Walka na słowa

W publikacjach na temat Marszu Równości w Białymstoku przywoływano słowa jego uczestników, hasła kontrmanifestacji, opinie mieszkańców Białegostoku, przedstawicieli Kościoła, polityków i znanych osób z różnych środowisk. Komentarze nie milkły jeszcze w pierwszych dniach sierpnia. Ostrą dyskusję wywołała m.in. postawa mężczyzny, który stanął przed szwadronem policjantów z małym dzieckiem oraz kilku polityków partii rządzącej, biorących czynny udział w ustawianiu blokad.

 

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski w specjalnym oświadczeniu wyraził oburzenie w związku z zajściami 20 lipca, niezrozumienie dla postawy białostockiej Kurii Metropolitalnej i zdecydowanie potępił zachowanie przeciwników Marszu. Zapowiedział także złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie udziału w kontrmanifestacji czterech polityków, w tym marszałka województwa.

O tym, że planowane jest zakłócanie wydarzenia, organizatorzy wiedzieli już wcześniej – zgłoszono ponad 60 kontrmanifestacji. Obrońcy „tradycyjnych” wartości w Białymstoku, na okoliczność Marszu Równości utworzyli Komitet Stop Sodomii - Stop Chrystianofobii. Stanowisko zajęli też przedstawiciele Kościoła. Metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda w odezwie do wiernych skrytykował inicjatywę i zapowiedział specjalne modlitwy w tej intencji w katedrze białostockiej.

„Na 20 lipca bieżącego roku zaplanowany jest w Białymstoku marsz środowisk związanych z LGBT (lesbijek, gejów, biseksualistów i transwestytów). Jest to inicjatywa obca naszej podlaskiej ziemi i społeczności, która jest mocno zakorzeniona w Bogu, zatroskana o dobro własnego społeczeństwa, a zwłaszcza dzieci"

(za: Tvn24.pl)

 

Dużo miejsca media poświęciły komentarzowi w czasie mszy w 75. rocznicę Powstania Warszawskiego. Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski mówił wtedy o "tęczowej zarazie":

„Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa”

(za: Tvn24.pl)

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez arcybiskupa, a przed siedzibą krakowskiej archidiecezji odbyły się protesty. Zareagowała także Rada Miasta Krakowa – złożono wniosek o usunięcie hierarchy z kapituły nagrody "Cracovia Merenti".

 

Siła skojarzeń

Od kilkunastu lat Białystok pracował na markę miasta wielokulturowego, otwartego i łączącego tradycję z nowoczesnością. Długofalową strategię promocji oparto na haśle „Wschodzący Białystok”. Mieszkańcy miasta od początku zaangażowani byli w proces tworzenia marki, będąc twarzami kampanii. Do tych idei nawiązywało hasło Marszu Równości - „Białystok domem dla wszystkich”.

23 lipca Urząd Miasta wystosował oświadczenie, w którym jednoznacznie odciął się od chuligańskich i bandyckich wybryków podczas Marszu Równości oraz sprzeciwił internetowym opiniom podważającym dobre imię Białegostoku i białostoczan w kontekście tych zajść.

Wydarzenia z 20 lipca wpłynęły jednak ujemnie na postrzeganie miasta, a jego nazwę często przywoływano w mediach w negatywnym kontekście.

- Pokojowy marsz, który mógł pozytywnie przysłużyć się wizerunkowi miasta, aspirującemu do marki wielokulturowego, otwartego i łączącego tradycję z nowoczesnością, przyniósł odwrotny skutek. Białystok zasłynął medialnie, ale nie w kontekście pożądanym przez samorząd. Wielu ludziom kojarzyć się będzie teraz z nietolerancją i przemocą, stąd przed osobami odpowiedzialnymi za promocję aglomeracji duże wyzwanie. Białystok został obciążony negatywnymi skojarzeniami i zabiegi promocyjne miasta długo mogą pozostawać w konflikcie z wizerunkiem rzeczywistym – czyli tym, co ludzie słyszeli lub czego doświadczyli w tym mieście – komentuje Marlena Sosnowska, rzecznik prasowy PRESS-SERVICE Monitoring Mediów.

 

Solidarni z Białymstokiem

Głos w sprawie wydarzeń w Białystoku zabrało wiele osób z różnych środowisk, m.in. artyści i celebryci. Podczas koncertu "Disco pod Gwiazdami" w Białymstoku Doda w tęczowej pelerynie zaśpiewała utwór Alicji Majewskiej „Odkryjemy miłość nieznaną”.

Swoje poparcie dla idei LGBT wyraziła także na Instagramie Małgorzata Rozenek-Majdan, czym naraziła się na wiele nieprzychylnych komentarzy.

 

 

 

Fala hejtu spotkała także Julię Kuczyńską – Maffashion, która nie kryła oburzenia zachowaniem przeciwników parady. Blogerka udostępniła na Instagramie film z marszu, opatrując go komentarzem:

„Masakra. Myślę, że nie muszę się bardziej rozpisywać w tej kwestii. Wczoraj skomentowałam już wlepki z grafika by #gazetapolska. Wstyd! video by @g_rski. I owszem, będę poruszała zawsze takie tematy. Boli mnie wszystko, boli mnie serce, że człowiek człowiekowi jest takim wrogiem. Oczywiście nie generalizując i nie skupiając się na miejscowości, z której pochodzi owe nagranie. Ludzie! #WHEREISTHELOVE”

Wzruszającej sceny doświadczyli również uczestnicy koncertu niemieckiej grupy Rammstein, który miał miejsce 25 lipca w Chorzowie. Pomiędzy utworami „Engel” i „Ausländer” muzycy odwołali się do problemu uchodźców, przybywających do Europy. Nad głowami fanów wymachiwali dwiema flagami: biało-czerwoną oraz tęczową.

 

 

Raport „Marsz Równości w Białymstoku”

 

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów wyraża zgodę na pełną lub częściową publikację materiałów pod warunkiem podania źródła (pełna nazwa firmy: PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, a na Facebooku i Twitterze oznaczenie @PSMMonitoring). W przypadku wykorzystania grafik należy wskazać źródło (nazwę firmy lub logotyp) przy każdym wykresie.

 

Zapoznaj się z raportami dla mediów: http://psmm.pl/pl/raporty-specjalne

 

Osoba do kontaktu:

Marlena Sosnowska
Rzecznik prasowy, menedżer ds. PR
kom: +48 697 410 980
tel. +48 61 66 26 005 wew. 128
msosnowska@psmm.pl

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów
60-801 Poznań, ul. Marcelińska 14
www.psmm.pl
www.twitter.com/PSMMonitoring
www.facebook.com/PSMMonitoring
 

 

Pliki do pobrania